Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Konarska
Marszałek
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 1756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:06, 06 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Trzeci zostawia nadzieję
Aniu, a napiszesz mi coś jeszcze dziś?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Inka
Marszałek
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5395
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: małopolska
|
Wysłany: Śro 20:17, 06 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Piękne Aniu. Ale już robi się u nich smutno...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dłużewska
Marszałek
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 2938
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:40, 06 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Kryzys jak w każdym związku, przecież wiecie, że wszystko będzie dobrze, w końcu niedługo będą obchodzić święta - prezenty i te sprawy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Konarska
Marszałek
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 1756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:44, 06 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Ojacie!!! Pisz, kochana, pisz!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Inka
Marszałek
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5395
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: małopolska
|
Wysłany: Śro 20:44, 06 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Święta! Święta! Święta u C&M! Chcę tego!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Linnhe
Pułkownik
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 476
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:05, 06 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Ja też. Nie pomiń niczego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Konarska
Marszałek
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 1756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:06, 06 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
To opowiadanie musi mieć przynajmniej 1000 wyrazów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dłużewska
Marszałek
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 2938
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 23:38, 06 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Końcem listopada Celina zarządziła zimowe zakupy. Wybrała Michałowi czarny gustowny płaszcz. Sama pozostała przy czerwieni, bo bardzo dobrze czuła się w jesiennym płaszczyku w tym właśnie kolorze.
Zimowy płaszcz Celiny:
- Lubię cię w tym kolorze. - wyznał Michał.
- Już dawno nie powiedziałeś mi nic miłego.
- Czerwoną sukienkę miałaś w kasynie, a przysięgę składałaś mając na sobie czerwony żakiet.
- Pamiętasz takie rzeczy?
Oczywiście, że pamiętał. Pamiętał też kwiecistą letnią sukienkę, w której odwiedziła go w aptece Golańskich. I jeszcze tamtą białą w niebieskie groszki na wieczorku towarzyskim u Tadeusza.
***
Wanda pisała o skromnym życiu, a Lena o wiązaniu końca z końcem. Celina kilka dni wahała się, czy powinna obnosić się przed przyjaciółkami ze swoimi wysokimi zarobkami aż na początku grudnia usiadła przy biurku i zaczęła pisać.
Kochana Lenko,
Z okazji zbliżających się Świąt życzymy Wam dużo zdrowia i radości. Załączamy pieniądze, które są naszym prezentem dla Jasia.
Włożyła do koperty dwie stumarkówki.
Najmilsi!
Oby nadchodzące Święta były czasem spokoju i wyciszenia. Życzymy Ci, Wandziu, dalszych sukcesów, a Bronkowi cierpliwości i spokoju ducha.
Obyśmy się jak najprędzej spotkali,
Celina i Michał
Nie wspomniała w liściku o pieniądzach, ale włożyła do koperty jedną stumarkówkę.
Celina cały dzień zastanawiała się nad prezentem dla Michała i ogólną organizacją ich świąt. Na trzy tygodnie przed wigilią miała już konkretny plan.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zorina
Marszałek
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 1669
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z San Esbobar
|
Wysłany: Czw 6:30, 07 Lis 2013 Temat postu: Monachium |
|
|
Ciekawe co Celina kupi Michałowi ,jaką niespodziankę dla niego szykuje ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Inka
Marszałek
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5395
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: małopolska
|
Wysłany: Czw 7:13, 07 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Przecudowne! Nawet płaszczyk Celiny został zobrazowany
I cudownie postąpiła z tymi pieniędzmi dla przyjaciół! Czekam, żeby się dowiedzieć, jaki miała plan
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dłużewska
Marszałek
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 2938
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 12:09, 07 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Obawiam się, że Celina raczej nic Michałowi nie kupi... Ale o tym wieczorem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zorina
Marszałek
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 1669
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z San Esbobar
|
Wysłany: Czw 12:12, 07 Lis 2013 Temat postu: Monachium |
|
|
Ale pesymistycznie zabrzmiało Aniu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mondler
Marszałek
Dołączył: 15 Sty 2013
Posty: 1935
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 12:59, 07 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Bo w sumie ona nie musi nic dla niego kupować. Jest prezentem sama w sobie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dłużewska
Marszałek
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 2938
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:58, 07 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Dobrze powiedziane, Soniu
Póki co, mogę też zobrazować odzienie Michała i to, o dziwo, na samym Michale!
To chyba z premiery "Tajemnicy Westerplatte"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dłużewska
Marszałek
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 2938
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:27, 08 Lis 2013 Temat postu: |
|
|
Celina otworzyła oczy. W mieszkaniu panował mrok. Znowu widziała we śnie obrzydliwą twarz Pistera. W czasie przesłuchań starała się na niego nie patrzeć, ale i tak czuła na sobie jego przeszywające spojrzenie. Odległość między nimi była bezpieczna, a obok zawsze znajdował się doskonale uzbrojony amerykański oficer. Nie zmieniało to jednak faktu, że Celinę wiele te sesje kosztowały. Zbrodniarz wciąż utrzymywał, że nie wiedział o eksperymentach wykonywanych na więźniach Buchenwaldu. Kapitan Meyers nie mógł uwierzyć w bezczelność nazisty.
Tej nocy Celinie przyśniły się też Marta i Basia. Obie zginęły pod bombami we wrześniu. Doskonale to pamiętała.
Michała nie było w łóżku. Dziewczyna wstała i poszła do kuchni. Siedział po ciemku, palił papierosa za papierosem, na stole stała butelka wódki i kieliszek.
- Dlaczego nie śpisz? - stała w drzwiach w swojej krótkiej do granic możliwości koszulce. Michała ten widok z niewiadomych przyczyn onieśmielił.
- Nie mogę.
Celina podeszła do okna. Sypał pierwszy śnieg. Było już biało. Wzdrygnęła się na samą myśl, że za kilka godzin musi iść do pracy brodząc po zasypanych chodnikach. Miała nadzieję, że dozorca zdąży odśnieżyć schody przed jej wyjściem. Ze wszystkich niedogodności życia jedynie z zimnem Dłużewska nigdy sobie nie radziła. Teraz przypomniały jej się okupacyjne mroźne zimy. Zakładała na siebie po dwa grube swetry, ale nic to nie dawało. Po śmierci Krzysztofa już nawet nie miała się do kogo przytulić, została sama.
W monachijskim mieszkanku było ciepło jak w bajce. Zresztą tak samo w pracy. Celina nie mogła się tym nacieszyć. Usiadła przy stole. Pomyślała o tamtej sierpniowej nocy, właściwie to był już wrzesień. Nad Warszawą unosił się kurz, a ona, Ruda i Bracia siedzieli w piwnicy jednej z kamienic i jedli kaszę-pluj. Potem wśród ruin całowała się z Michałem. Nigdy wcześniej i nigdy potem nie całowali się aż tak zachłannie. Pocałunek był podszyty strachem, ocierali się o śmierć. To wtedy młodszy Konarski pierwszy raz wyznał jej miłość. Po kilku dniach zgubiła go. Miała swoje zadania.
- Daj mi papierosa.
- Czasem przypominasz mi Margaret. - Michał podsunął jej pudełko i zapałki. - Co się z nią stało?
- Nie wiem, nie wiem. - Celina zaciągnęła się dymem.
- Dlaczego dziewczyna o tak delikatnej urodzie pali papierosy? - Konarski był na lekkim rauszu.
- Nie pamiętam.
- Przez wojnę?
- Nie, zaczęłam już w gimnazjum.
- Myślałem, że w gimnazjum uprawiałaś sport.
- Nie byłam grzeczną panienką na jaką usiłowano mnie wychować. A jak to się stało, że student medycyny zaczął palić?
- Na złość matce. - Michał lekko uśmiechnął się do swojej butnej młodości. - Naprawdę nie widziałaś nic złego w pracy w "Czytelniku"?
- Nie.
Michał był oschły. Celina czuła, że się od siebie oddalają. Była pewna, że Konarski żałuje przyjazdu do Monachium. "Co mam jeszcze zrobić? Przecież zdaję sobie sprawę ze swojego trudnego charakteru i każdego dnia staram się być dla niego dobra! Czy on nie widzi, jak potrzebuję jego opieki?" - krzyczała w myślach.
W grudniu 1945 roku Celina Dłużewska była pogodzona z faktem, że Michał niedługo odejdzie.
Please wrap your drunken arms around me
And I’ll let you call me yours tonight
'Cause slightly broken's just what I need
And if you give me what I
Then I’ll give you what you like
Please tell me I’m your one and only
Or lie and say it at least tonight
I’ve got a brand new cure for lonely
And if you give me what I
Then I’ll give you what you like
When you turn off the lights
I get stars in my eyes
Is this love?
Maybe someday
So don’t turn on the lights
I’ll give you what you like*
Celina. Michał kochał ją do szaleństwa, ale czuł się zbędny. Imponowała mu swoją zaradnością, tym, że ubiera spodnie, ciemne okulary, że potrafi prowadzić samochód. Coraz częściej czuł, że jest dla niej ciężarem - on, były akowiec wciąż rozpamiętujący wydarzenia ostatnich lat, wciąż niemogący zrozumieć, dlaczego Polacy nie zasługują na swoje niepodległe państwo. W jego mniemaniu Celina była kobietą niepotrzebującą opieki.
W grudniu 1945 roku Michał Konarski uważał, że Celina jest samowystarczalna i że niedługo od niego odejdzie.
* "Give You What You Like" Avril Lavigne
Proszę, otul mnie swymi pijanymi ramionami
A pozwolę ci nazwać mnie twoją tej nocy
Bo podłamanie się jest tym, czego potrzebuję
I jeśli dasz mi to, czego chcę
Wtedy ja dam ci to, czego zechcesz
Proszę, powiedz mi, że jestem twoją jedną jedyną
Lub skłam i powiedz to przynajmniej tej nocy
Mam nowe lekarstwo na samotność
I jeśli dasz mi to, czego chcę
Wtedy ja dam ci to, czego zechcesz
Kiedy wyłączasz światła
W mych oczach pojawiają się gwiazdy
Czy to miłość?
Może kiedyś
Więc nie włączaj świateł
Dam ci to, czego zechcesz
PS Cholerne ikonki!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|